Projekt miał zespół i budżet, ale brak decyzji zatrzymywał jego rozwój

Kontekst

Projekt mobilny był w trakcie produkcji.
Zespół miał ludzi od audio i zasoby, żeby dowieźć projekt.

Audio było realizowane przez różne osoby, ale bez jednej osoby odpowiedzialnej za całość.

Wyzwanie

Problemem nie była jakość dźwięku ani brak kompetencji.

Problemem był brak decyzyjności:

  • nikt nie podejmował finalnych decyzji,
  • nie było jasno określonej odpowiedzialności,
  • zespół nie miał spójnego kierunku.

Efekt:

  • rozproszone działania,
  • brak postępu,
  • trudność w ocenie pracy,
  • strata czasu i budżetu.

Moja rola

Wszedłem do projektu, żeby określić:

  • gdzie faktycznie leży problem,
  • kto powinien podejmować decyzje,
  • i jak powinien wyglądać kierunek pracy z audio.

Co zostało zrobione

  • Przypisanie odpowiedzialności za audio.
  • Uporządkowanie sposobu podejmowania decyzji.
  • Określenie roli audio w kontekście całego projektu.

Efekt

Audio przestało być zbiorem przypadkowych działań
i zaczęło być zarządzane jako spójny element projektu.

Zespół zyskał:

  • jasny kierunek,
  • możliwość podejmowania decyzji,
  • i realny postęp zamiast chaosu.

Wniosek

Jeśli audio „jest”, ale nie działa, 
to najczęściej nie jest problem jakości.

Audio bez właściciela zawsze zaczyna się rozjeżdżać.

Jeśli masz projekt, w którym „wszyscy coś robią”, ale nic się nie domyka , to nie jest problem wykonania.

To podejście zostało zastosowane m. in. w projektach:

Masz projekt, w którym audio zaczyna być decyzją?
Porozmawiajmy o tym, jak to poukładać. Umów konsultację